myśli
07:56:41||2010-02-26
 
Tak sobie siedzę i myślę. Dochodzę do wniosku, że bardzo często człowiek zostaje sam ze swoimi przemyśleniami. Mimo, iż się nimi z kimś podzieli, to i tak prawdopodobnie będzie opatrznie zrozumiany. I nie, żebym miała komuś coś za złe. Po prostu czasem nie da się wyrazić tego, co się w danej chwili czuje. I jest to po prostu ułomność naszego języka...

Coraz częściej dzieje się tak, że o pewnych sprawach nie mówię. I nie dlatego, że mam tajemnice przed ludźmi. Po prostu często nie warto pewnych kwestii poruszać. To samo tyczy się emocji, które wręcz uwielbiamy przerzucać na inne osoby - często nie winne niczemu...

No i tak sobie myślę, że powinnam pisać o sobie. Więc, Drogi Czytelniku, prześledź ten tekst jeszcze raz i zamień wszystko na 1 osobę liczby pojedyńczej.

I by było na tyle.

A teraz idę na zajęcia... Wieczorem zasłużony odpoczynek i relaksujący weekend.
Howk!

skomentuj(1)




początki
23:18:26||2010-01-18
 
Powinnam założyć chyba drugiego bloga i zatytułować "z życia młodej pani agent"... bo nie ukrywam, że jak na razie to dość zajmujące zajęcie jest. I naprawdę można mówić, że "niedasię" (z akcentem na "da"). A ja powiem coś zupełnie innego - to zajęcie przysparza mi wiele miłych chwil. Oczywiście zdarzają się dołki i górki, ale to pewnie tak jest wszędzie. Należało by też tu wspomnieć, że i ludzi, z którymi rozmawiam można zaklasyfikować do co najmniej trzech grup społecznych: ludzi, taboretów i parapetów. Ci pierwsi przysparzają radości, ci drudzy śmiechu swoimi odzywkami, a trzecich trzeba mieć w poważaniu. I z czystej przekory dodam: w poważaniu tam na duże "D" :D
I co najważniejsze - mam wsparcie najbliższych mi osób :)

PS. czekam na ripostę ^^

skomentuj(1)




i wypadało by...
20:41:46||2010-01-06
 
Coś się skończyło, żeby inne się zacząć mogło. I tak się zastanawiam, cóż takiego ten nowy rok (na swój sposób wyjątkowy) przyniesie. A przyniesie z pewnością dużo zmian. I wypadało by "dużo" napisać przez wielkie "D". I wypadało by życzyć też wszystkim, a przede wszystkim sobie Najlepszego i Owocnego. I to by było tyle.

skomentuj(3)




dwa miesiące
18:16:49||2009-12-07
 
To moja średnia częstotliwość bywania tu... I nie wiem, czy powinnam płakać, czy się cieszyć. Ale ostatnio tyle się dzieje, że człowiek nie ma wręcz ochoty na coś twórczego i zmyślnego. I właśnie odkryłam, że się da. I to jest najważniejsze. I niekoniecznie po trupach.
I dobrze. A teraz czas na kolację.

skomentuj(2)






Księga Gości

Linki

osobiście
biznesowo przypadków nie ma :)
Wyrodna
:)

inaczej
pomocnie
głośno
włosko
metalowo
kocio

ciekawie
Wyrodnej...
Roven
pani marta
Król Maciuś II
Jall
Kosi
Volume


Archiwum

2010
luty
styczeń
2009
grudzień
październik
wrzesień
czerwiec
luty
2008
listopad
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
Foto